Tego dnia byliśmy bardzo zaskoczeni. Wiedzieliśmy, że czekają na nas warsztaty balonowe, ale nikt nie powiedział, że Pan który nas odwiedzi, potrafi również czarować. Nie wierzyliśmy własnym oczom, kiedy z balonów powstawały coraz piękniejsze zwierzątka tj. strusie, motle, koniki, żyrafy, tygryski, dinozaury, małpki na palmach kokosowych oraz szable, serduszka, kwiatki. Pan był tak miły, że zdradził nam tajemny sposób na wyczarowanie małego pieska. Teraz i my jesteśmy małymi czarodziejami
Po raz kolejny przekonaliśmy się że w "Krainie Czarów" wszystko jest możliwe.