30 listopada na naszym przedszkolu było bardzo tajemniczo. Nasze ciocie przygotowały dla nas wiele magicznych wróżb: laliśmy wosk przez dziurkę od klucza, wyprowadzaliśmy z sali nasze buciki, zajadaliśmy ciastka, w których były ukryte nasze przyszłe zawody Ech, niektórzy dowiedzieli się nawet jakiego zwierzaczka będą posiadać w przyszłości. Nasze ciocie też wyglądały szczególnie, przebrane za wróżki w pięknych czapkach i z różdżkami. Wszyscy wracaliśmy do domu bardzo podekscytowani i zaciekawieni tym co nam przyniesie los!